36. mem. Trochanowskiego przeszedł do historii

Holender Lars Rouffaer (EEW-VDK CyclingTeam) wygrał we wtorek w Wysokiem Mazowieckiem kolarski Memoriał Andrzeja Trochanowskiego. Na mecie wyprzedził rodaka i kolegę z zespołu Marvina Petera oraz Estończyka Raita Arma (Energus).
Najlepszy z Polaków Norbert Banaszek (ATT Investments) finiszował na 7. miejscu.
Rouffaer, który w Polsce startuje kolejny raz i ma na koncie zwycięstwo etapowe w tegorocznym Wyścigu Solidarności, pokazał znakomite przygotowanie sprinterskie, mijając kreskę z prędkością blisko 70 km/godz. Tuż za nim przyjechał Larsen, a o centymetry ustąpił Holendrom Arm.
Faworytami rywalizacji byli polscy kolarze czeskiej grupy ATT Investments – Norbert Banaszek i Marceli Bogusławski, którzy triumfowali w Memoriale odpowiednio rok i dwa lata temu. Końcówka, prowadząca 3-kilometrowymi rundami po ulicach miasta, nie była jednak dla nich szczęśliwa, bowiem około 200 metrów przed linią mety jeden z kolarzy czeskiej drużyny upadł na jezdnię, co spowodowało, że Banaszek nie miał wydatnej pomocy ze strony drużyny i w efekcie finiszował siódmy.
Wyścig odbywał się w zmiennych warunkach, w deszczu i przy silnych podmuchach wiatru. Wiatr miał zresztą wpływ na masową kraksę tuż po starcie z Zambrowa. Peleton ruszył z wiatrem w plecy i na pierwszy kilometrach pędził ponad 60 km/godz. Chwila nieuwagi jednego z zawodników spowodowała upadek ponad 40 kolarzy. Wielu z nich doznało stłuczeń i skaleczeń, niezbędna była interwencja służb medycznych. Sędzia główny wyścigu zarządził w tej sytuacji tzw. neutralizację, a więc peleton został zatrzymany. Dwóch zawodników z podejrzeniem złamania zostało odwiezionych do szpitala, kilkunastu innym udzielono pomocy na miejscu. Dopiero po powrocie karetek i zakończeniu akcji medycznej, co trwało blisko pół godziny, peleton wznowił rywalizację.
Z uwagi na opóźnienie podjęto decyzję o skróceniu etapu o kilkanaście kilometrów, przez rezygnację z jednej z pętli prowadzących w pobliżu Wysokiego. Dalsza rywalizacja przebiegała już bezpiecznie. Na śmiałą akcję zdecydowała się trójka kolarzy, którzy oderwali się od peletonu i przez kilkadziesiąt kilometrów prowadziła z przewagą przekraczającą chwilami dwie minuty. Na 30 km przed metą peleton przyspieszył i doścignął słabnącą trójkę. Ostatnie kilometry to dominacja drużyn sprinterskich, którą rozstrzygnęli na swoją korzyść Holendrzy z ekipy EEW-VDK.
Klasyfikację drużynową Memoriału Trochanowskiego wygrała inna holenderska drużyna Metec-Solarwatt.
Mem. Trochanowskiego po raz kolejny mógł się odbyć dzięki wspólnej współorganizacji Starostwa Zambrowskiego i Miasta Wysokie Mazowieckie. Najważniejszą cegiełkę dołożył Partner Strategiczny Wydarzenia – Województwo Podlaskie. Dziękujemy także za olbrzymie wsparcie Panu Jackowi Piorunkowi, członkowi Zarządu Województwa Podlaskiego.




